jednakze jest to bardzo tanie ubezpieczenie i niekompletne (nie ma OC i
ubezpiecznia bagazu). Wobec powyzszczego musze sie "doubezpieczyc". Sek w
tym ze jestem skazany na podwojne ubezpieczenie niektorych rzecz np.
kosztow
leczenia, bo tylko w PZU mozna wybierac pojedyncze zakresy (bagaz, OC
itd).
Nie powinieneś przejmować się podwójnym ubezpieczeniem.
Jeśli pakiet oferowany przez biuro jest tani to i tak suma ubezpieczenia na
pewno nie jest na odpowiednio wysokim poziomie. Nie ma też na pewno
ratownictwa, czy poszukiwania.
Pytanie: W razie (odpukac) leczenia za granica. zglaszam szkode do obu
ubezpieczycieli? A w razie NW dostaje sie odszkodowanie od obu
ubezpieczecieli czy tylko jednego?.
Korzystaj z tego, gdzie masz wyższe sumy ubezpieczenia na koszty leczenia,
ratownictwo, pomoc prawną, czy odpowiedzialność cywilną (zależnie od rodzeju
nieprzyjemności).
Acha. Wkurza mnie klauzula o wylaczeniu odpowiedzialnosci gdy
ubezpieczajacy
byl pod wplywem alkoholu - (to piwka przez cale wczasy nie moge wypic ?)
Standard.
Ale pocieszam, że wyłączenie będzie działać tylko i wyłącznie wtedy, kiedy
alkohol przyczynił się do zdarzenia. Na przykładzie:
1. Jeśli po wyjściu z pubu szedłeś sobie spokojnie ulicą i jakiś idiota w
Ciebie wjechał - wszystko jest pokrywane.
2. Jeśli przy drinku nagle poczułeś skurcz po prawej stronie, co skończyło
się wycięciem wyrostka - wszystko będzie pokryte..
3. Jeśli jednak po wyjściu z tego pubu lub drinka wsiadłeś za kółko,
przebiegałeś przez autostradę, czy zasnąłeś na środku drogi...
Ciekawy artykulik o kosztach poszukiwania i ratownictwa przy pakietach
turystycznych:
http://dziennik.ryzyko.pl/2006/07/26/Ubezpieczenia_turystyczne_Pomoc_...
oraz Miesięcznik Ubezpieczeniowy z czerwca 2006, gdzie m.in. porównanie
ogólnych warunków ubezpieczeń turystycznych:
http://MiesiecznikUbezpieczeniowy.pl/2006/06/Ubezpieczenia_turystyczn...